Miłosne opisy
I to znaczy wowczas: 'tramwaj', 'adapter', 'Kufelek
piwa na kredyt', 'masturbacja' ...No i nasza mama...
Ojciec do syna:
- Calowales sie juz z jakas dziewczyna?
- Tak.
- I co mowila?
-Nie slyszalem mialem zatkane uszy jej udami.
Idzie dwoch ludozercow (ojciec z synem) brzegiem morza i zobaczyli
kobiete. Syn na to:
- Tato, zobacz, moze ja zjemy?
- Nieee.. stara i zylasta.
Ida wiec dalej, a tu pojawiala sie mloda dziewczyna, zbudowana jak
trzeba itd.
- Tato, zobacz, moze ta zjemy?
A ojciec:
-Nie synku...
Jasio oczywiście wymyślił cos innego: - 'Moja starsza siostra bierze lekcje fortepianu. Ostatnio, jak przyszedł do niej nauczyciel, ona zdjęła majtki, on rozpiął spodnie. Prawdopodobnie nasrają do fortepianu.' Jasio w szkole strasznie klął, czym gorszył wszystkich w klasie. Pewnego razu pani powiedziała, ze jeżeli dziewczynki usłyszą jak Jasio mówi cos 'brzydkiego' to maja wyjść. Jasio wchodzi do klasy i mówi : - Dziewczyny, tam na górce burdel budują! Wszystkie dziewczyny uciekają z klasy. -Hej, kurwy gdzie lecicie? Tam dopiero fundamenty stoją! - krzyczy Jasio. Stoi mały Jasio na przystanku i czeka na tramwaj.
- odpowiedzial Jasiu. - Ale chyba masz jakiegos wujka czy jakas ciocie ktorzy unikneli tej strasznej smierci!??! - zapytala pelna zwatpienia, juz prawie nie wierzac, ze Jasio jej ulzy. - Nie. - glos Jasia byl tak samo spokojny jak na poczatku. - Wszystkich przejechal walec. - Biedny miłosne opisy Co ty teraz zrobisz?? - zaczela sie uzalac nad nim nauczycielka. -Nic - odparl rezolutny Jasio. - Bede dalej jezdzil walcem. Ida sobie Jas i Malgosia przez las na msze. maciej wasyluk Doboszka niezwruszona pewnie chodzi znane karteczki.
Jasio oczywiście wymyślił cos innego: - 'Moja starsza siostra bierze lekcje fortepianu. Ostatnio, jak przyszedł do niej nauczyciel, ona zdjęła majtki, on rozpiął spodnie. Prawdopodobnie nasrają do fortepianu.' Jasio w szkole strasznie klął, czym gorszył wszystkich w klasie. Pewnego razu pani powiedziała, ze jeżeli dziewczynki usłyszą jak Jasio mówi cos 'brzydkiego' to maja wyjść. Jasio wchodzi do klasy i mówi : - Dziewczyny, tam na górce burdel budują! Wszystkie dziewczyny uciekają z klasy. -Hej, kurwy gdzie lecicie? Tam dopiero fundamenty stoją! - krzyczy Jasio. Stoi mały Jasio na przystanku i czeka na tramwaj.
- odpowiedzial Jasiu. - Ale chyba masz jakiegos wujka czy jakas ciocie ktorzy unikneli tej strasznej smierci!??! - zapytala pelna zwatpienia, juz prawie nie wierzac, ze Jasio jej ulzy. - Nie. - glos Jasia byl tak samo spokojny jak na poczatku. - Wszystkich przejechal walec. - Biedny miłosne opisy Co ty teraz zrobisz?? - zaczela sie uzalac nad nim nauczycielka. -Nic - odparl rezolutny Jasio. - Bede dalej jezdzil walcem. Ida sobie Jas i Malgosia przez las na msze. maciej wasyluk Doboszka niezwruszona pewnie chodzi znane karteczki.